W programie politycznym „Graffiti” Michał Dworczyk skomentował Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy w Gdańsku. Europoseł PiS ocenił, że wydarzenie stworzyło przestrzeń do działań o charakterze politycznym.
– To, co szczególnie było dla mnie bolesne, to fakt, że ta konferencja stworzyła warunki, żeby premier Donald Tusk dał się wciągnąć stronie ukraińskiej w pewną grę międzynarodową, kosztem naszych spraw wewnętrznych – powiedział Michał Dworczyk.
Europoseł odniósł się również do perspektyw udziału polskich przedsiębiorstw w odbudowie Ukrainy. Zaznaczył, że dopóki trwa wojna, trudno mówić o realizacji strategicznych inwestycji.
– Nie będzie dużych inwestycji, dopóki trwa wojna. Polskie firmy potrzebują także silnego wsparcia własnego państwa. Bez niego prowadzenie biznesu na Ukrainie jest dziś bardzo trudne – ocenił.
Jako przykład wskazał sprawę polskiej firmy realizującej inwestycję we Lwowie, która – mimo korzystnego rozstrzygnięcia w arbitrażu międzynarodowym – została usunięta z placu budowy.
Zdaniem Michała Dworczyka takie sytuacje mogą zniechęcać polskich przedsiębiorców do angażowania się w projekty na Ukrainie.
Zachęcamy do wysłuchania całej rozmowy.
Zdjęcie: PolsatNews