W Strasburgu podczas sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego, w ramach wystąpień nt. ważnych kwestii politycznych, głos zabrał europoseł PiS Michał Dworczyk, który podkreślił konieczność korekty priorytetów UE w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności.
Polityk przypomniał, że w ostatnich tygodniach Komisja Europejska zaprezentowała szereg inicjatyw w dziedzinie bezpieczeństwa i obronności: Białą Księgę, program ReArm Europe, rozporządzenie SAFE, a wcześniej – program na rzecz europejskiego przemysłu obronnego (EDIP). „Po lekturze tych dokumentów ewidentne jest, że Komisja stawia w centrum swoich propozycji wspólne zamówienia i obowiązkowy komponent europejski” – zauważył Dworczyk. Europoseł podkreślił, że „obie te kwestie oczywiście są ważne w dłuższej perspektywie, jednak dzisiaj nie żyjemy w abstrakcyjnej przyszłości, tylko w realnym i niebezpiecznym »tu i teraz«”.
Wobec tego, zdaniem polskiego polityka, priorytety wsparcia powinny być inne. „Po pierwsze – bezpośrednie zaangażowanie w ochronę wschodniej granicy NATO i Unii Europejskiej. Po drugie – poziom wydatków na obronność względem PKB. I po trzecie – realna pomoc udzielana walczącej Ukrainie, zarówno militarna jak i logistyczna” – wskazywał Michał Dworczyk podkreślając, że są to „kryteria fundamentalne i oczywiste”.
Tymczasem, jak mówił, priorytety wyznaczone przez Komisję zamiast wzmacniać bezpieczeństwo Europy – w praktyce przekładają się na korzyści dla dużych koncernów zbrojeniowych, czego dowodem są rekordowe wyniki giełdowe niektórych z nich. „Dlatego zachęcam zarówno Komisję, jak i posłów do tego, by w trakcie prac nad EDIP-em i przyszłymi projektami dokonać koniecznej korekty priorytetów” – apelował.
Za: Biuro prasowe EKR